4 tanie rośliny z IKEA, które oczyszczają powietrze

Rośliny doniczkowe mają więcej funkcji, niż tylko tę dekoracyjną. Choć każdy z nas lubi otaczać się pięknem, podczas kupna roślin warto pomyśleć też o innych kwestiach.

Czy na pewno mam miejsce na rozłożystą, pnącą się wzwyż monsterę? Czy posiadam odpowiednie warunki, by zacząć hodować fikusy? A także… Jakie tak naprawdę właściwości ma roślina, którą zamierzam zakupić?

Magiczna moc roślin

Właściwości roślin zielonych mogą być najróżniejsze. Niektóre ułatwiają zasypianie, obecność innych ułatwi koncentrację, jeszcze inne niwelują wpływ urządzeń elektronicznych, dzięki czemu polecane są do postawienia w biurze.

Jedną z najważniejszych cech roślin zielonych jest jednak to, że zapewniają one świeże powietrze. Właściwości te są naukowo potwierdzone – NASA poszukując roślin, które mogłyby oczyścić powietrze na stacjach kosmicznych, przyjrzało się dokładnie naszej ziemskiej florze.

Według badań najlepiej sprawdzają się sansewieria gwinejska, rapis wyniosły i bluszcz pospolity. Oprócz nich jest jeszcze cała masa innych roślin, które można zakupić choćby w sklepach sieci IKEA! Warto zaopatrzyć się w jedną lub dwie, by powietrze w Twoim domu nie przypominało składem smogu.

Dracena marginata

To piękna, wyniosła roślina, która może osiągnąć aż dwa metry wysokości! Jeśli nie masz tyle miejsca, nie obawiaj się – odpowiednio dbając o dracenę i trzymając ją w mniejszej doniczce, opanujesz jej tendencje do szaleńczego rozrostu. 

Odmian dracen jest cała masa, różnią się one wielkością, a także kształtem i zabarwieniem liści. Nie są bardzo trudne do pielęgnacji. Wystarczy, że zapewnisz roślinie rozproszone światło (świetnie sprawdzi się w pobliżu okien, choć nie na parapecie – chyba że masz okno wychodzące na północ, zachód lub wschód), specjalną ziemię do palm i regularnie będziesz ją nawozić. Warto również co jakiś czas spryskiwać liście rośliny, zapewniając tym samym większą wilgotność powietrza.

Dracena doskonale oczyszcza powietrze z ksylenu, trójchloroetylenu i formaldehydu. Substancje te znajdują się między innymi w farbach i rozpuszczalnikach. Jeśli więc szykujesz remont, możesz być pewien, że dracena po Tobie posprząta!

Sansewieria gwinejska

Roślina, popularnie nazywana wężownicą lub językiem teściowej, jest naprawdę tania i łatwa w pielęgnacji. Sansewierie znajdziesz w każdym sklepie, na promocjach i nie tylko. Naturalnie, lepiej, zamiast z marketu, zakupić ją z wiarygodniejszego źródła, jednak sansewieria potrafi przetrwać w najtrudniejszych warunkach, odbudowując się praktycznie od zera. 

To doskonała roślina dla zapominalskich i tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z roślinami. Wymaga naprawdę rzadkiego podlewania w miesiącach zimowych (mniej więcej raz w miesiącu) i odrobinę częstszego latem. Lubi ciepło, świetnie sprawdzi się w temperaturze pokojowej (od około 18 stopni), do naprawdę gorącej – aż 27 stopni Celsjusza! Postaw ją więc na parapecie i nie przejmuj się tym, że grzejący kaloryfer i letnie słońce zaszkodzą Twojej wężownicy. 

Martwisz się o jej rozrost? Przesadzanie? To problem, który występuje raz na pięć lat! Nie przesadź z podlewaniem jej, a otrzymasz wiernego, wręcz pancernego towarzysza na wiele kolejnych lat.

Sansewieria jest królową wśród roślin oczyszczających powietrze. Poradzi sobie z dwutlenkiem węgla, zmieniając go w czysty tlen. Rozkłada formaldehyd, usuwa trójchloroetylen i ksylen, a także wchłania rakotwórczy benzen, który zaburza pracę serca, wywołuje zawroty i bóle głowy, utrudniając dotlenianie mózgu. Jeśli masz zdecydować się tylko na jedną roślinę, to właśnie sansewieria powinna być Twoim wyborem.

Aloes

Aloes to piękna i również „prosta w obsłudze” roślina. To kolejny przyjaciel początkujących fanów roślin zielonych. Doskonale zniesie zaniedbania, gdyż wymaga podlewania jedynie co dwa tygodnie. Zimą podłoże aloesu powinno być praktycznie suche. 

Świetnie czuje się na słonecznym parapecie, przenieś ją jednak na inne miejsce, gdy nadchodzi lato, bowiem przez silne promienie słoneczne jej liście mogą zbrązowieć. Posiadając wystarczająco dużo miejsca, aloes rośnie wręcz błyskawicznie – zaraz będziesz mógł go przesadzać, lub… wykorzystać.

Aloes ma właściwości przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwzapalne, a na dodatek pomaga ranom się zagoić. Sprawdź to sam! Gdy tylko skaleczysz się, odetnij dolny liść i wyciśnij z niego odrobinę żelu na ranę, a poczujesz ukojenie. Taki odcięty liść możesz trzymać w lodówce aż do dwóch tygodni.

Aloes doskonale oczyści powietrze z formaldehydu i benzenu. Kolejną jego zaletą jest to, że produkuje o wiele więcej tlenu, niż inne rośliny doniczkowe… co robi także w nocy! Aloes o wysokości około 40 centymetrów jest w stanie wyeliminować aż do 90% zanieczyszczeń w powietrzu w ciągu doby.

Paproć

Doskonale nadaje się do oczyszczania powietrza. Co więcej, paprotkę kupisz za niewielkie pieniądze, bez konieczności wyszukiwania jej w specjalistycznych sklepach roślinnych. 

Najlepiej ustawić ją w półcieniu. Świetnie sprawdza się na przykład na szafkach, a jej rozrośnięte liście efektownie zwisają wówczas w dół. Ważne jest jednak, byś nie zapomniał o jej podlewaniu. Paproć lubi wilgoć, a w jej doniczce musi znajdować się specjalne podłoże o lekko kwaśnym odczynie pH.

Zdj. główne: vadim kaipov/unsplash.com

Tagi: , ,
Avatar
Artystka, ciągle z głową wypełnioną nowymi pomysłami. W chwilach wolnych od pisania planuje kolejny remont.

Powiązane wpisy

Brak powiązanych wpisów

0 Komentarzy

Napisz komentarz