Garnki na indukcję – co warto wiedzieć?

Kusi Cię zakup płyty indukcyjnej, ale ze strachem myślisz o wymianie garnków, patelni i wszystkich naczyń, których używałeś do tej pory w kuchni? Spokojnie! Nie taki garnek indukcyjny wyjątkowy, jak go malują. Co musisz wiedzieć?

Płyta indukcyjna to coraz popularniejsze rozwiązanie w kuchniach. Cechuje je przede wszystkim bezpieczeństwo – indukcja, czyli elektromagnetyzm, to reakcja fizyczna, w wyniku której nagrzewa się nie element grzejący, a metalowe naczynie ustawione na nim. 

Płyta reaguje na obciążenie i materiał, jaki został na niej ustawiony – dzięki temu do minimum ogranicza się ryzyko oparzeń (płyta nagrzewa się tylko w momencie styku z garnkiem), a także zmniejsza się zużycie energii (coraz więcej kuchenek indukcyjnych posiada system wykrywania wielkości garnka i aktywuje tylko część cewek, odpowiedzialnych za proces grzania, zmniejszając zużycie prądu).

Brzmi pięknie, tylko zapewne chcesz w końcu dowiedzieć się, jakie powinny być Twoje garnki, żeby współgrały z płytą. Wbrew pozorom, wcale nie są to tylko garnki z wytłoczonym znakiem spirali indukcyjnej!

Poniżej prezentujemy, na co zwracać uwagę przy doborze naczyń do kuchenki indukcyjnej.

Ale dno!

Najważniejsza część garnka – to jego dno. Dotyczy to wszelkich garnków, nie tylko przeznaczonych na płyty. Jednak w przypadku indukcji, jest ono szczególnie ważne.

Kształt 

Wcześniej wspomniano, że płyta reaguje na nacisk, jaki naczynie wywiera na jej powierzchnię. Zaokrąglone oraz nieregularnie wybrzuszone bądź tłoczone dna mogą nie mieć wystarczającej powierzchni kontaktu, aby zainicjować proces indukcji. Dlatego do płyty wybieraj zawsze naczynia z płaskim spodem i najlepiej prostymi, pionowymi ściankami.

Cebule mają warstwy… i dna też!

I nie mamy tu na myśli garnków do mleka. Dno wysokiej jakości naczynia do gotowania zazwyczaj składa się z kilku warstw, z czego jesteśmy w stanie określić materiał tylko tej pierwszej. Aby płyta indukcyjna działała, konieczne jest ustalenie, czy dana patelnia powstała ze stopu metali z dodatkiem żelaza.

Najprostszym sposobem jest próba magnesowa: jeśli magnes będzie przyciągany do dna garnka z niewielkiej odległości, można spokojnie uznać, że jednym z surowców użytych do produkcji było żelazo. Co za tym idzie, naczynie będzie podatne na indukcję i działanie płyty.

Stal, emalia, żeliwo?

Przy zakupie garnków do płyt indukcyjnych można z góry pominąć naczynia: 

  • ceramiczne, 
  • szklane,
  • kamionkowe, 
  • oznaczone jako wyprodukowane całkowicie z aluminium lub stali nierdzewnej.

Surowce te nie zdadzą testu magnesowego, a co za tym idzie, nie zostaną wykryte przez płytę jako kompatybilne. Wyjątkiem od reguły są naczynia oznaczone jako produkowane z przeznaczeniem do użycia na kuchenkach indukcyjnych – jednak wtedy pamiętajmy, że mają one domieszkę żelaza, które może reagować inaczej, niż reszta materiału. W takim przypadku dobrze sprawdzić zalecenia producenta co do użytkowania naczynia.

Rozmiar ma znaczenie

Płyta indukcyjna działa dzięki zestawowi cewek, wywołujących reakcję elektromagnetyczną. Co za tym idzie, zazwyczaj obszar grzania będzie ograniczony właśnie poprzez ich rozmieszczenie.

Jeśli płyta nie jest wyposażona w system dopasowywania powierzchni grzewczej i łączenia palników, musimy liczyć się z tym, że potrawa w za dużym garnku będzie gotować się nierównomiernie, a mała patelnia będzie nagrzewała się zbyt mocno i ciepło będzie wchłaniało się również w inne elementy, np. rączkę.

Na szczęście większość płyt indukcyjnych ma w swoich opisach wymiary palników, co pozwoli dopasować odpowiednie garnki.

W konkluzji:

Wymiana kuchenki na płytę indukcyjną nie wiąże się z wymianą całego wyposażenia kuchennego. Być może po przeglądzie Twoich naczyń okaże się, że chociaż nie masz ani jednego z wytłoczonym logiem spirali indukcyjnej, to wciąż możesz oszczędzić sobie zakupu nowego zestawu kuchennego. Wystarczy magnes, krytyczne oko i trochę cierpliwości!

Tagi: ,
Julia Matczak
Studentka polonistyki. Kiedy nie pisze i nie majsterkuje, planuje, jak w mieszkaniu zmieścić więcej książek i kubków do herbaty. Specjalistka od domykania budżetu nawet z kolejną (zbędną) dekoracją do salonu w niezbędnych wydatkach.

Powiązane wpisy

Brak powiązanych wpisów

0 Komentarzy

Napisz komentarz